Nie tylko pakowacze tak mają. Wiele jest takich zajęć (bo trudno to nazwać zawodami) po prostu jako pracownik fizyczny nie masz żadnych praw i wyrozumiałości szefostwa. Jak nie jesteś nauczycielem, pielęgniarką, górnikiem itp. gdzie możesz powołać się na jakąś wspólnotę to nawet strajku nie urządzisz by wspólnie zawalczyć o jakieś prawa.
PISowiec o stan umysłu.