To nie jeździjcie tam i problem sam się rozwiąże. Ja już od dawna wolę odwiedzać inne góry, gdzie równie ładnie a nawet ładniej. I nie ma tych cholernych pazernych polskich górali i tandetnych plastikowych pseudo atrakcji.
Hołownia to wymyśl amerykańskiej stacji plus polakokatolicyzmu. Ten palant, jak Żeleński, wypromowany przez stację TV jest po prosu kundlem miedzy swoimi mocodawcami I IDELOGIA ZABÓJCZEGO POLAKOKATOLICYZMU...
Ten strach przed Premierem Tuskiem doprowadził go do granic obłędu.