Pomijając komisje do dojenia kasy, ja nadal nie wierzę, że bombowiec spadający z 60 metrów przy stosunkowo niewielkiej prędkości rozpadł się na sto tysięcy kawałków i wylądował na plecach. Prawda jest tylko jedna: jeśli nie z gruchy, nie z pietruchy w pojawia się Smoleńsk - to coś kombinują po cichu.
Muj iPhone 15 Pro Max za 6449 złotych.. rzal wam?