Przecież to właśnie lewica chce najwięcej dla siebie. Przewodniczący UE pochodzą ze środowisk lewicowych, a razem z nimi afery i korupcja. W PL lewica walczy ze śm***iówkami a sami zatrudniają na śm***iówkach we własnych kancelariach. Słowacka lewica chce zmniejszenia kar za korupcję i braku przepadku mienia - to chyba samo się tłumaczy
Jak te prawaki się boją o swoje parszywe życie. A innych ludzi to by zabili bez mrugnięcia okiem.