To akurat fakt, lewactwo pod płaszczykiem wiedzy o zdrowiu chce wciskać swoją ciemnotę LGBT. O ile przedmiot ma sens, to niekoniecznie gdy za podstawę programową odpowiadają oszołomy. I tu już mniejsza czy czarni, czy czerwono- tęczowi.
Interesujące jest to, że w codziennym życiu jest mnóstwo spraw, w których mamy wybór polegający na tym, że albo się dostosujemy do czegoś, albo nam wlepią, dajmy na to, mandat. Klasyczny przykład: pasy w samochodzie. Albo szczepionka na COVID… tyle w temacie prawa do podejmowania decyzji…
To akurat fakt, lewactwo pod płaszczykiem wiedzy o zdrowiu chce wciskać swoją ciemnotę LGBT. O ile przedmiot ma sens, to niekoniecznie gdy za podstawę programową odpowiadają oszołomy. I tu już mniejsza czy czarni, czy czerwono- tęczowi.