Skoro prezydent w pałacu występuje pod obrazem jedynego słusznego wodza Polski, to już nic mnie nie zdziwi...
Ja bym jednak wolał godło, byłaby to jasna deklaracja, że ten pan służy Polsce!
Znam jednego takiego misjonarza. Inżynier hydraulik i geodeta. W Afryce studnie pomagał kopać. A poszedł tam, bo rodzina żony była z Afryki a on po wypadku nagle znalazł drogę do Boga. Normalny gość, który chciał pomagać innym. Problemem są fundacje, które np w Górach Księżycowych odwierty robili. Pomoć szukali wody, ale diamenty i ziemie rzadkie znaleźli. Sponsorem ich działalności była spółka podległa Shellowi. Dlatego należy podchodzić do spraw indywidualnie. Jeżeli ktoś chce pomóc lepiej żyć miejscowym to dobrze, a na dodatek zmniejsza imigrację, co jest dla nas korzystne.
Skoro prezydent w pałacu występuje pod obrazem jedynego słusznego wodza Polski, to już nic mnie nie zdziwi... Ja bym jednak wolał godło, byłaby to jasna deklaracja, że ten pan służy Polsce!