Haha! To pewnie gdzieś na Północnym-Wschodzie Polski. Tam teraz co trochę są problemy z nawigacją GPS. Ukraińce blokują nawigację GPS co by Ruskie w nich nie trafiły. Ale Polska dostaje rykoszetem tego zakłócania GPS. Wielu kierowców zawodowych, dostawców paczek i towarów i innych grup zawodowych wykorzystujących GPS skarży się obecnie na działanie GPS w tamtym regionie.
Cóż... przynajmniej nie musi zakładać kamizelki kuloodpornej. Pocisk zatrzyma się w tkance tłuszczowej i nie dotrze do serca czy innych ważnych narządów dla życia. Gdzieś widziałem artykuł jak właśnie taki fest otyły szeryf w USA uniknął śmierci przez swoje sadło.
Wstyd na Płoty.