Cóż... przynajmniej nie musi zakładać kamizelki kuloodpornej. Pocisk zatrzyma się w tkance tłuszczowej i nie dotrze do serca czy innych ważnych narządów dla życia. Gdzieś widziałem artykuł jak właśnie taki fest otyły szeryf w USA uniknął śmierci przez swoje sadło.
Ostro to ona ma nawalone pod kopułą. Jak całe lewactwo zresztą.