On knuje cos cholernie podlego, w niespodziewanym momencie moze w jakis sposob, ktorego nie da sie przewidziec, doprowadzic do wielkiej wasni, w sposob taki ze ciezko bedzie mu udowodnic dzialanie przeciw konstytucyjne.
Ci policjanci powinni być na miejscu wyeliminowani przez służby ochrony prezydenta. To jest żart że do siedziby głowy państwa i zwierzchnika armii wchodzą jakieś psy
On knuje cos cholernie podlego, w niespodziewanym momencie moze w jakis sposob, ktorego nie da sie przewidziec, doprowadzic do wielkiej wasni, w sposob taki ze ciezko bedzie mu udowodnic dzialanie przeciw konstytucyjne.