Tak to jest jak polityk z trzeciego garnituru partii, który uczy się już 7 rok i nic, próbuje startować do starego wyjadacza który zęby zjadł na brukselskich salonach. Pierwsza runda i od razu deski. W kolejnych rundach będzie podobnie, a na koniec tego nierównego pojedynku będzie prokurator.
Breżniew, Wojtyło a teraz Kaczyński... taka sama mentalność ZBAWCY ŚWIATA i taka sam poziom miłości własnej do siebie i "swojej wielkości"... Dyktatorzy którzy mają w d... jakiekolwiek odruchy demokracji... Liczy się w chorych łbach ideologia i wiara w swoją nieomylność... i WIELKOŚĆ. Przypomnę Wojtyło sam święcił za swojego życia swoje pomniki wystawiane w Polsce przez sługusów ideologii polakokatolickiej.
Tak to jest jak polityk z trzeciego garnituru partii, który uczy się już 7 rok i nic, próbuje startować do starego wyjadacza który zęby zjadł na brukselskich salonach. Pierwsza runda i od razu deski. W kolejnych rundach będzie podobnie, a na koniec tego nierównego pojedynku będzie prokurator.