Wszystko ok, uwielbiam zbierać grzyby i sam czasami sobie wezmę piwko czy małpkę na spacer jak mam kierowcę ale do głowy by mi nie przyszło aby zostawić te butelki puste czy puszki w lesie, a tak jest w większości. Jak bym zobaczył jak ktoś wyrzuca w lesie śm***i to bym przysłowiowe nogi z pupy powyrywał.
nie zaatakowana tylko olana kopała go wyzywała powinna kulturalnie dostać z tej gaśnicy aż by siadła a jak chce równouprawnienie to w pysk Braun i tak wykazał się spokojem i kulturą
A mieszczuchy poza biedronkowym śmietnikiem świata nie widzą. To ja już Dino wolę i wiejski spokój.