Tyle pieniędzy na naukę religii w szkołach (ideologii zbrodniczej korporacji watykańskiej) która nakazuje miłość bliźniego, szacunek do drugiego... a wszystkie te miliardy w piach. Czy nie lepiej by zamiast lekcji indoktrynacji i guseł zatrudnić psychologa który by umiejętnie tłumaczył dzieciakom na czym polega CZŁOWIECZEŃSTWO??? Więcej dbałości o ludzi, mniej wielbienia atrapy trupa przybitego do krzyża Z PLASTIKU na ścianie obok tablicy w szkole... Katolicyzm to gloryfikacja śmierci, cierpienia i zdołowania jednostki... Nie potrafimy podejść do osoby w potrzebie.
Inteligentni ludzie by po dwuch tygodniach sie nauczyli ze sie goscia nie zaczepia, ze ma ciety jezyk i ze jak odpowie to
odpowiedz siedzi. I boli. No ale to tylko inteligentni tak maja, to co tam wymac**je rekami tego nie ogarnie.
Teraz na wszystko wymówkę znajdą , nygusy nieroby lenie.