To wprowadzenie towarów wszelakich do Polski za grosze a potem sprzedawanych za szmal, godne nawet nie godne podziwu, bo zgodne z literą prawa, pi*******y konkordat.
no tutaj bym nie dyskutował, bo to dotyczy i mnie. Kupiłem kobicie pierścionek zaręczynowy z diamentem i z białego złota. Po jakimś czasie wyszło, że diament jest syntetyczny, do 15 % wartości pierwotnej, złoto i srebro z Polski. A kościół jeszcze bierze dodatkowy szmal, tylko nie wiem za co?
To jest hejt pisowski, spierdalać skundlone kundle.