Jakaż to prawdziwa opowieść o świętych, czyli bohaterach ideologii katolickiej. Dostawała miliony. Nie stosowała środków znieczulających u cierpiących podwładnych, krzycząc: "..jak Chrystus cierpiał, oni też muszą cierpieć..." Jak zachorowała to latała do USA tym prywatnym samolotem ratować swoja świętą doopę. Hipokryzja na wysokości.
Już nie musicie jechać dalej z tą propagandą. Nie widziałem, żeby katolik narzucał swoją wiarę wszystkim wokół, robią to tylko ateiści. Teraz będziecie mieć milion płci, bierność wobec relokacji brudasów i wszystkie media przychylne Tuskowi, ciekawe kiedy zaczniecie tęsknić za tym co było.
Jakaż to prawdziwa opowieść o świętych, czyli bohaterach ideologii katolickiej. Dostawała miliony. Nie stosowała środków znieczulających u cierpiących podwładnych, krzycząc: "..jak Chrystus cierpiał, oni też muszą cierpieć..." Jak zachorowała to latała do USA tym prywatnym samolotem ratować swoja świętą doopę. Hipokryzja na wysokości.