Skoro Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący, to po co ten cały cyrk z modlitwami i kapłanami? Czy Bóg sam nie wie, co komu i kiedy potrzeba? Chyba, że Bóg jest tak miłosierny, że myśli: "Potrzebujesz ale nie modlisz się, nie prosisz,to się wal, nie dostaniesz."
Jarosław już się zbliża, już puka do mych drzwi,
pobiegnę mu otworzyć, od gniewu pięść mi drzy.
Bezczelność niepojęta, kurd**el nawiedza mnie,
niech zęby swe wypluje, od dziś owsiankę żre!!!
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jeżeli jest to w czasie zajęć to szkoła jest odpowiedzialna za dzieci. Musi mieć podkładkę, że może dziecko zajmować się w tym czasie czymś innym. Proste. Tak samo jakby nie jechało na wycieczkę szkolną. Ale platfusy robią dym ze wszystkiego. Co innego gdyby nie chciało uczestniczyć w zajęciach lgbtqwerty, nie? Wtedy byłby krzyk, że ale jak to nie?! Platfusy won z Polski.
Skoro Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący, to po co ten cały cyrk z modlitwami i kapłanami? Czy Bóg sam nie wie, co komu i kiedy potrzeba? Chyba, że Bóg jest tak miłosierny, że myśli: "Potrzebujesz ale nie modlisz się, nie prosisz,to się wal, nie dostaniesz."