Ten klient,to nie był taki przypadkowy.... tzn, może był, ale zobaczcie na sylwetkę, obycie z bronią i sposób jej przejęcia.....emerytowany żołnierz marines lub innej podobnej formacji....
Przynajmniej działała mimo braku prądu. A teraz jak wyłącza,to płacz,bo wody na herbatę nie ma jak ugotować,a co dopiero obiad. No i jeszcze jeden plus, ciepło dawała
Pomijając sprawę zdrajcy, kolejny popis chamstwa i kr***nizmu zadającej pytanie.
Skoro nie chce usłyszeć odpowiedzi, to po co pyta?
Po prostu rzygać się chce.
Tacy dziennikarze powinni być bojkotowani.
A widz jedyne czego się dowiedział, to o poglądach redaktorki.
Żenada.
Czego ci ludzie nie zrobią dla lajków....