Wiadomo że powinien beknąć ale duda to tylko pionek od podpisywania kaczyńskiemu papierów. Podobny system jak za PRL-u gdzie rolę prezydenta miała rada państwa a jej przewodniczący nic nie znaczył.Za jaruzelskiego był nim Jabłoński który tylko biegał na Okęcie witać delegacje i to chyba cała jego rola. Na upartego duda mógłby się bronić przez biegłych psychiatrów, nie wiedział co podpisuje i szlus. Jeden pisarz określił jego stan umysłowy i sąd przyznał mu rację. Ja za kratami chciałbym zobaczyć kaczora i wierchuszkę jego bandy, maciarewicza, ziobrę, morawieckiego i innych.
Ee tam, tak słabo? OK, rozumiem że to przenośnia ale powinno być: jak mi dacie miejsce w sejmie i do tego jakiś fajny stołek to zrobię wszystkim loda i dam się wydymać we wszystkie dziury jakie dała mi natura.
w normalnym państwie telewizja publiczna powinna udostępniać swój czas antenowy równomiernie każdemu ugrupowaniu politycznemu startującemu w wyborach. W Polsce prawacko-katolickiej telewizja, za którą płacę trzykrotnie jest na usługach towarzysza Kaczyńskiego. Oto wizja totalitarnego państwa z oczach prawacko-katolickich.
Wiadomo że powinien beknąć ale duda to tylko pionek od podpisywania kaczyńskiemu papierów. Podobny system jak za PRL-u gdzie rolę prezydenta miała rada państwa a jej przewodniczący nic nie znaczył.Za jaruzelskiego był nim Jabłoński który tylko biegał na Okęcie witać delegacje i to chyba cała jego rola. Na upartego duda mógłby się bronić przez biegłych psychiatrów, nie wiedział co podpisuje i szlus. Jeden pisarz określił jego stan umysłowy i sąd przyznał mu rację. Ja za kratami chciałbym zobaczyć kaczora i wierchuszkę jego bandy, maciarewicza, ziobrę, morawieckiego i innych.