Prezydent postawił manipulanta do pionu i krzyk że jak on tak mógł dziennikarzowi itp. Ale jak Tusk niemal zwyzywał dziennikarza bo ten tylko chciał zadać pytanie to jest spoko to jest fajnopolactwo i jak zabrał laptopy siłą w magazynie wprost to też spoko. Patola umysłowa
he he.. to na bank z tamtego odcinka:))) po pierwszych hopkach już nie musi być nawet ograniczeń:)))