I za coś takiego nie ma zgłoszeń o obrazę uczuć religijnych? Przecież te różne "chrześcijańskie" gadżety jakie pojawiają się do kupienia to jakaś parodia, tu możesz mieć problemy bo powiedziałeś coś o jpII i pe****lii ale nie dlatego że sprzedajesz jakieś nie wiadomo co i nazywasz to Maryja.
I za coś takiego nie ma zgłoszeń o obrazę uczuć religijnych? Przecież te różne "chrześcijańskie" gadżety jakie pojawiają się do kupienia to jakaś parodia, tu możesz mieć problemy bo powiedziałeś coś o jpII i pe****lii ale nie dlatego że sprzedajesz jakieś nie wiadomo co i nazywasz to Maryja.