Nie "nie poradziły sobie" tylko nawet nie zamierzały tego robić. Wizerunek to jedno, ale kasa musi się zgadzać
. Poza tym, Rosjanie nie muszą "wiedzieć gdzie kupić". Zachodnie towary cały czas są dostępne, w tych samych sklepach co wcześniej. Po prostu na sklepie jest inne logo, na towarze natomiast już jest oryginalne logo producenta.
Już do tego doszło, że masturbacyjne odkrycia gimbusów lądują na głównej?