I tym razem za politykierstwo i prowadzenie rodzinnego biznesu powiązanego z fundacją (mrówki, melony i jak je tam zwał) nie będzie ani grosza. Szczytny cel szlag trafił.
Benedykt XVI przed sądem niemieckim za ukrywanie wstępnie się przyznał lol," niestety doszło do tego błędu" Błędu? nooooo litosci! Jaka szkoda, że nie ma piekła, już by się tam WSZYSCY z KK smażyli na chrupko.A w szczególności JPII tfuu
I tym razem za politykierstwo i prowadzenie rodzinnego biznesu powiązanego z fundacją (mrówki, melony i jak je tam zwał) nie będzie ani grosza. Szczytny cel szlag trafił.