Te lampki to "nowoczesne" badziewie. Starszej daty oświetlenie, miało klamerki którymi przypinało się do gałązek. No i te żaróweczki, dzięki którym można było się pobawić. Jedna osoba leciutko wykręcała jedną żaróweczkę, a druga musiała znaleźć i dokręcić. Ilość prób do uzgodnienia. Bez wkręcenia żarówki oświetlenie nie działało.
Przez tych prawaków i kleryków co każą zamykać sklepy tyle żywności się marnuje. Wiele produktów trż przeterminuje się na półkach. Po 3 dniach będzie do wywalenia to co sie nie sprzeda dziś. Czy naprawdę prawaki to nie przesada aż 3 dni z zakazem handlu pod rząd? A kto zapomni ze święta to zbankrutuje kupująć zarcie na stacjach bęzynowych.
To jest w stylu nasz aktualnie rządzących. Postawić takie warunki dla przetargu aby nasze firmy nie mogły ich spełnić. W Niemczech 99% dużych przetargów wygrywają przedsiębiorstwa niemieckie, a w Polsce większość wielkich przetargów wygrywają przedsiębiorstwa zagraniczne
Siemianowice Śląskie 2 stacje Moya diesel 6,02 Katowice Orlen S86 diesel 6,24 , Katowice Kostuchna Statoil 6,12 więc skąd taka różnica !!!!!!!!!!!!!