★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ktoś stwierdzi, że US to miłe puszyste kocie w porównaniu do ZUS. Tam funkcjonariusz znajdzie pseudo aferę, zgłosi, dostaje premię. Po czym sąd unieważnia pomysły de**la z ZUS, ale już mu premii mu nie cofają.
Ktoś stwierdzi, że US to miłe puszyste kocie w porównaniu do ZUS. Tam funkcjonariusz znajdzie pseudo aferę, zgłosi, dostaje premię. Po czym sąd unieważnia pomysły de**la z ZUS, ale już mu premii mu nie cofają.