Oj jaki przejęty losem Polaków. No kto by pomyślał. No tak współpracownicy to juz nie Polacy . Ale i tak dacie sobie uciąć nogę za ten pseudo autorytet, bo inaczej się wam wszystko rozwali. No to teraz w ramach waszej tolerancji możecie we mnie zacząć rzucać gównem, tylko nie po oczach .
"Dzieckom"?