Jest taki serial, ,, daleko od szosy ,, gdzie główny bohater, w towarzystwie studenckim nie wie jak się zachować, ale on jeśli ktoś zna temat, ( jakby powiedział anzej ) wzniósł się na wyżyny.... A nasz niby bohater ponoć pochodzi z krakowskiej inteligencyji!!! Współczuję takiej inteligencji, tak wielkiemu miastu
Kk szedł na dno ale PiS obecnie jest jego kotwica u nogi - co w sumie mnie cieszy.