Marek Belka dawny działacz ZSMP i PZPR, uwikłany w aferę PZU i nagrany w restauracji Sowa i Przyjaciele jak łamie konstytucje
i jako prezes NPB decyduje kto ma być ministrem finansów, facet, którego jedynym osiągnięciem było wprowadzenie podatku i zrzeknięcie się roszczeń Polski wobec Niemiec.
Spóźnił się 1,5 godziny na spotkanie ze studentami, następnie zabrał im zniżki (bo nie każdy student jest biedny)
i gadał, że studia powinny być płatne. Cytowanie takiego gościa jak jakiegoś GURU to delikatnie mówiąc nieporozumienie
Mile bylo przecież..moderaror badz jak oni, spontaniczny,zabawny i fair play😉