Od razu przypomina mi się Multimedia. Ta firma sama przedłuża umowy, jeśli Ci się kończy i nie zrezygnujesz :) A by było śmieszniej, to przy każdej nowej umowie (przedłużanie także), wciskają Ci antywirusa. Jak go nie chcesz, to piszesz oświadczenie na kartce o rezygnacji, ale 1 miesiąc i tak musisz zapłacić parę zł za antywira, bo oświadczenie to będzie działać od kolejnego miesiąca. Proceder traw już kilkanaście lat.
Aha - prawda boli i wiedziałem że będziecie minuswać - ale jak się obudzicie za 15 lat w europejskim skansenie jadąc swoją furmanką lub rowerem przy -20 stopni (na elektryka was nie będzie stać - zreszto i tak sobie nie pojedziecie daleko na bateriach przy takim mrozie) i z utęsknienie patrzeć na kraje rozwijace to wam pałka zmięknie. Jako wisienka na torcie napiszę wam - ze z baterii słonecznych w naszym klimacie w zimie to już na pewno się nie pogrzejecie - czajnik wody to może sobie zagrzejecie w godzinę - ale nic więcej. Więc sobie minusujcie - w myśl Fit for 55 -jeżeli wogle wiecie co t
Od razu przypomina mi się Multimedia. Ta firma sama przedłuża umowy, jeśli Ci się kończy i nie zrezygnujesz :) A by było śmieszniej, to przy każdej nowej umowie (przedłużanie także), wciskają Ci antywirusa. Jak go nie chcesz, to piszesz oświadczenie na kartce o rezygnacji, ale 1 miesiąc i tak musisz zapłacić parę zł za antywira, bo oświadczenie to będzie działać od kolejnego miesiąca. Proceder traw już kilkanaście lat.