Odezwał się specjalista od wymyślania podatków dla Polaków. Dawny działacz ZSMP i PZPR, uwikłany w aferę PZU i nagrany w restauracji Sowa i Przyjaciele jak łamie konstytucje i jako prezes NPB decyduje kto ma być ministrem finansów, facet, którego jedynym osiągnięciem było wprowadzenie podatku i zrzeknięcie się roszczeń Polski wobec Niemiec.
Dzięki polityce grubej kreski uniknął sprawiedliwości. Spóźnił się 1,5 godziny na spotkanie ze studentami, następnie zabrał im zniżki (bo nie każdy student jest biedny) i gadał, że studia powinny być płatne. Paszoł won
Pomijając kastrowanie, najlepiej wszystkich jak popadnie, to Unia nam nam nigdy za darmo żadnego kurka z euro nie odkręcała, więc nie ma co zakręcać, bo każde euro, które dostaliśmy wróciło do nich w takiej czy innej postaci w dwójnasób, albo i więcej. I z tym się zgodzę, ze wszyscy nasi "sojusznicy" w razie jakiejkolwiek agresji Rosi na PL, wezmą d**ę w troki, bo znali nas gdy mieli swoje wojenki w Iraku, Afganistanie itd. a nam mogą dać jedynie wsparcie duchowe, jak teraz na granicy, czy kiedyś ze szkopami...
Statystyki nie wyglądają najlepiej, kościół ponosi straty, trzeba podnieść dotacje finansowane z kieszeni podatnika. Przecież ma się zgadzać kasa a nie liczba wiernych.
Odezwał się specjalista od wymyślania podatków dla Polaków. Dawny działacz ZSMP i PZPR, uwikłany w aferę PZU i nagrany w restauracji Sowa i Przyjaciele jak łamie konstytucje i jako prezes NPB decyduje kto ma być ministrem finansów, facet, którego jedynym osiągnięciem było wprowadzenie podatku i zrzeknięcie się roszczeń Polski wobec Niemiec. Dzięki polityce grubej kreski uniknął sprawiedliwości. Spóźnił się 1,5 godziny na spotkanie ze studentami, następnie zabrał im zniżki (bo nie każdy student jest biedny) i gadał, że studia powinny być płatne. Paszoł won