O ch*j jakie to smutne i prawdziwe zarazem. Rodzice prowadzili małą firme i takich propozycji było kilka przez 30 lat prowadzenia działalności.
Takiej skrajności to nie było ale najczęściej słyszeliśmy że nic nie będą płacić za fikcyjne zatrudnienie bo sobie wujek to w koszta wrzuci i jeszcze zarobi na tym.
Do tego wyliczenia należy dodać haracze jakie muszą płacić spółki energetyczne na rzecz kopalń ( dzieło sołtysowej).
Pieniądze z opłat za emisje CO2 ( trafiają przecież do polskiego budżetu ) miały iść na transformację energetyczną. A posłużyły do łatania budżetu.
Realnie Politycy dbają o odpowiedni PR a robia co chcą i tak było od uwaga ZAWSZE. Ale teraz wyznawcy Pisu jadą na PO natomiast wyznawcy PO odwrotnie. Jedni drugich nazywają złodziejami a drudzy pierwszych analfabetami. Prawda jest taka ze sa siebie warci to jest 60% społeczeństwa.
Bolszewik cóż ci zostało z przegranego życia oprócz marzeń.