Ten "prezydęt" powinien się zamienić miejscami z tymi inwalidami. Jego inwalidztwo to inwalidztwo umysłowe. Tych biednych ludzi los już strasznie potraktował a tu jeszcze muszą słuchać tego id**ty.
skoro szczepionka nie chroni przez zarażeniem to zaszczepiony może zachorować,
skoro może zachorować to jako chory (niekoniecznie z objawami) może zarażać,
czyli zaszczepieni są przynajmniej równie niebezpieczni dla otoczenia co niezaszczepieni ale mogą wchodzić wszędzie bez limitów
ot paradoks medyczny...
Pierwszy raz mamy taką władzę która chce nas Polaków r.chać w d.pę nawet bilbordami. Ale prawakom się podoba bo czym coś wiekszego ich r.cha tym im lepiej.
Jakiś ciotope**ł to wymyślił co cycka nie widział nawet.