Ja wiem co oni wszyscy z tym Jezusem na granicy. Czekacie nicponie żeby do nas w końcu przyszedł żebyście mogli go przegonić z krzyżem na plecach po jakimś mieście a potem ukrzyżować. Może polskie służby uratują mu życie nie wpuszczając go do tego patologicznego i zwyrodniałego kraju.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
TVn-u nikt nie pobije. "Kobieta w programie przekonywała, że jeden z przybyszów pływał w rzece... przez sześć dni. - Białorusini wypchnęli go wręcz do rzeki, on płynął sześć dni. W ciągu dnia w tej lodowatej wodzie, w nocy wychodził na brzeg. Mokry i zmarznięty kładł się na gołej ziemi, nie zapalał ogniska, bo bał się, że go ktoś zobaczy
Taczkę żeby wywieść ten cały sejm z kurduplem żoliborskim na czele