Dawno, dawno temu w komunistycznej Polsce 2ch dobrych przyjaciol rozmawialo ze soba. Donald: Jarek zalozmy moze nowa partie? Jarek: lepiej zalozmy 2 oddzielne i udawajmy, że ze soba walczymy i w ten sposob bedziemy wspolnie rzadzic do konca zycia. Donald: Ty to masz leb!! Jarek: tylko pamietaj, ze my nie ruszamy waszych, a wy nie ruszacie naszych...
To ilu tych stoczniowców że Szczecina popełniło samobójstwa