Nie chrzciłem dziecka, więc też nie wysłałem do komuni. Najbardziej bawi mnie hipokryzja wielu znajomych, którzy są bardzo antykościelni w gadce przy piwie, ale latali potem cały biały tydzień. Po co to publikować? Nie chcesz dawać nie dawaj, nie chcesz, żeby Co indoktrynowali dziecko to go do nich nie wysyłaj.
Murem za Tuskiem.