A kto tam cierpi na polskiej granicy? Czy jak siądę na Twojej wycieraczce, żądając wpuszczenia mnie do Twojego mieszkania, to będziesz mnie dokarmiał i płakał, że cierpię?
"Uważam że za naszego życia dojdzie do tego, że katolicy w Polsce stanął się realną mniejszością i muszą nauczyć się z tym żyć. Dobrze, żeby to się stało w sposób niegwałtowny, racjonalny, a nie zasadzie pewnej zemsty. Na zasadzie: to jest uczciwa kara, za to, co się stało. Musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego, że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zdarzy" - Nitras mówił o rozliczeniu Kościoła i znając kontekst, oczywiste jest, że to kleru dotyczy zdanie "musimy was opiłować..." Słuszne, choć politycznie głupie - woda na młyn pisowskiej propagandy.
A kto tam cierpi na polskiej granicy? Czy jak siądę na Twojej wycieraczce, żądając wpuszczenia mnie do Twojego mieszkania, to będziesz mnie dokarmiał i płakał, że cierpię?