Oczywiście angażowanie służb medycznych dla pacjenta w upojeniu, automatycznie podnosi składkę jego ubezpieczenia zdrowotnego. A nie, czekaj, nie podnosi, nie powoduje odpowiedzialności pijącego, ale za to zapycha odziały ratunkowe. Jak to naprawić? Zakażmy alkoholu.... facepalm
Swięty z ordio jurius? Kto normalny pyta czy może przyść dziewczyna przychodzi gdy nie ma mamy. Albo bierzesz kluczę z działki ROD. I mama się cieszy ze idziesz podlać ważywa.
Za komuny gó**o się załatwiło za pieniądze. W ruch musiała iść flaszka, kawa, bony do Pewexu, konserwa Polish Ham albo coś innego.