Tak się zastanawiam ... Kurski to chodzi na zakupy, pojawia się w sklepach, w parkach lub innych miejscach ogólnych zgromadzeń ludzi, czy też unka tego, jak Jarozbaw, w obawie o miłość Polaków?
Faktycznie, nigdy o tym tak nie myślałem, choć nie mam nic przeciwko gejom. Ale z drugiej strony, żyję 25 lat z pierwszą i jedyną kobietą w moim życiu. Nie potrzebuję gejów, je**ć ich!!! Pe**ły!!!
Według informacji znalezionych w necie temu syfilitykowi w 2016 r. utonął brat, również katabas. Ciekawe czy w takiej sytuacji odbywa się pogrzeb, czy normalnie śm***iarka przyjeżdża?
Tak się zastanawiam ... Kurski to chodzi na zakupy, pojawia się w sklepach, w parkach lub innych miejscach ogólnych zgromadzeń ludzi, czy też unka tego, jak Jarozbaw, w obawie o miłość Polaków?