EWA KOPACZ PRZEKOPYWALA Z CAŁĄ STARANNOŚCIĄ NA GŁĘBOKOŚCI PONAD JEDNEGO METRA, PAMIĘTAMY JAK STAŁA Z ŁOPATA I PRZEKOPYWALA TA NAJWYBITNIEJSZA POLSKA POLITYK
Nie wiem, czy ta opowiastka jest prawdziwa, ale sam kiedyś, dawno temu, byłem świadkiem podobnej sytuacji (nie pamiętam już gdzie to było). Różnica tylko taka, że nie torba ze śm***iami tylko opakowanie po lodach czy czymś podobnym i nie samo wypadło, tylko mamuśka wywaliła bezczelnie na środek chodnika w miejscu pełnym ludzi. Jej własne dziecko (około 9 lat) wyrzuciło to do kosza i próbowało nauczyć matkę odpowiedniego zachowania... bezskutecznie. Reakcją była jedynie złość na własne dziecko.
Takich kobiet nie ma.