U mnie były lepsze, miałem psychiczną babke od angielskiego, każdy miał u niej po kilkanaście/kilkadziesiąt uwag. Wiadomo każda uwaga zwykle kończyła się rozmową z wychowawcą albo rodzicami. Jej uwagi każdy olewał. Kolega dostał np. za korzystanie z podręcznika w czasie lekcji :D tego nigdy nie zapomnę.
Widzę że tu się wypowiadają chyba same ślązaki, skoro samo plucie na Sosnowiec. Jak kiedyś byłem w Rybniku i w Raciborzu i powiedziałem że Sosnowiec jest na Śląsku, to prawie do bicia skakali że Sosnowiec to Zagłebie i nie ma prawa się nazywać Śląskiem. Ot ci małe patriotyzmy lokalne.
Ok, ale dajcie ten film na którym TVN nokautuje tvp. Bo tu widzę tylko kilka wyrwanych z kontekstu urywków z kampanii Dudy, gdy kandydował na prezydenta. Autorze, pomyliłeś filmy.
Oj, ale 29 lutego jednak co 4 lata jest.