Widzę dwoch im****li. Jeden mega de**l na przejeździe i drugi w samochodzie przed. Jeden kombinuje jak jeb... nięty drugi stoi jak kr***n i nawet nie wycofa.
Chociaz byly lepsze polskie filmy w tamtych latach, to film kultowy, a jeszcze do tego krecony w moim miescie. On mnie jednak najbardziej wkurzal w tym filmie, a okazalo sie, ze byl poprostu soba.
Ta końska mo**a to nieprzyzwoita naprawdę. A obok Pan Kaczyński