Jeśli ktoś nie może samodzielnie wyżywić rodziny to niech jej nie zakłada, bo dzieci będą miały bardzo słabe wzorce. A na pewno nie będą pracowały na nasze emerytury. I proszę nie pisać że przedsiębiorca to pijawka, że minimal za niski. Jeśli ktoś jest dobrym fachowcem to sika na płace minimalną a robota sama go znajdzie.
W Hamburgu na Herbertstra*se też takie panienki w oknach siedzą. Na bramach wejściowych był kiedyś napis: „Psom i kobietom, wstęp wzbroniony”!
Za dużo lewaków.