A co jeśli ta sytuacja jest symbolem Twojego serca, w którym również nie ma miejsca dla Jezusa Chrystusa? Co jeśli każde wydarzenie w Biblii ma głębsze znaczenie i Bóg celowo potoczył tak wydarzenia, żeby już na starcie odsiać tych, którzy podchodzą do niej jak do zwykłej książki? Co jeśli...
A może to nie rodzina jest niedo**** tylko sam nadawca tych wypocin?