A potem sto obietnic wetomana i może kilka obietnic o audytach i rozliczeniach, które zapowiadał kurd**el. Jak się okazało, że mówił o swoich, to już nie były potrzebne, bo by ludzi do rozliczania zabrakło.
Ale to w niczym nie przeszkadza, aby porządny Polak, prawak, katol mógł być przez takiego pieska ugryziony i zgłoszony na policję, tak normalnie, po katolsku, jak zawsze donoszą od ponad 2 tysięcy lat.
kolejna co używa ją setka ciapatych