Brakuje wg mnie w tym " wpisie" jednej rzeczy. Mianowicie jak te opcje będą wyglądać za rok-dwa. Ile osób skoczy z mostu, ile straci życie bo dziś nie zdiagnozowano raka, zawału itp. Dlaczego ? Bo przychodnie zamknięte i zastraszeni ludzie z byle katarkiem lecą na izbę przyjęć do szpitala. Każda służba zdrowia się zatka. Który model wygra? Będziemy wiedzieć za parę lat. Pamiętajcie - covid to nie dżuma.
Rząd sobie zaplanował że na wiosnę mniej w h..ja bedzie robił nas.