przecież o to chodzi. w hameryce wybory ""wygrali"" lewaccy dzieciojebcy, więc w polaczkowie natychmiast wprowadzili zakaz aborcji. dzieciak kosztuje ok. 20000 $. zbyt zapewniony, a i u nas ponoć sporo smakoszy na świeżynkę, czy to móżdżek z jajeczkiem, czy wreszcie świeży c**ktail z młodej, wystraszonej krwi. z dodatkiem, którego nawet nazwa, już jest zakazana w sieci. biznes się rozkręci na nowo.
niech ktoś wyjaśni czemu ludzie to robią? bo ja nie jestem w stanie zrozumieć tego. u nas w mieście są aż 3 punkty odbioru śm***i niepasujących do koszy, które mamy przed domem. byłem we wszystkich trzech i zawsze ode mnie bardzo chętnie brali te śm***i. nieważne czy to był gruz, czy to śm***i elektroniczne, czy to cokolwiek. Wszędzie brali wszystko ZA DARMO. Mimo to i tak ciągle słyszę, że w naszych okolicznych lasach jest pełno śm***i wyrzucanych.
Kolejna religia pokoju...