No dobra wahałem się aby to napisać bo zaraz byście mnie zjedli, i oczywiście prędkość kolesia nie była uzasadniona co z resztą samo się potwierdziło bo doszło do wypadku. Prędkość jednak moim zdaniem była pośrednią przyczyną ,a bezpośrednią kałuża (i być może jakość opon) którą wyraźnie widać tuż przed poślizgiem. Tyle .
Autor mema chyba nie zrozumiał do końca na co oddawał mocz ostrzelany sprawca. Na pewno nie na krzak.