następny de**l z podstawówki...ułaskawienie było na wniosek osoby pokrzywdzonej, der onet rozsiewa kłamstwo a wy łykacie jak młode pelikany. Koleś miał zakaz zbliżania się, jakby dopóścił się czynu pe****lskiego to by pierdział w pasiaki...
Nie ułaskawił , bo gość odsiedział swój wyrok jedynie chodziło o zakaz zbliżania, o którego zniesienie wystąpiła rodzina skazanego.. I kto tu jest bezmózgiem powtarzającym to co mu tvn- ach podają..
Obrońca pe****lii ze strachu przed debatą pobrudził majteczki :)