No ale w czym problem? Gość przyszedł po jednego pączka, chwycił go rękawiczką, przewinął ją na drugą stronę i już. Po co miał jeszcze brać foliówkę? Zrobił ekologicznie.
Ciekawe czy jakiś ekolog policzył jaki jest wpływ na środowisko palenia się elektryka i zwykłego diesla? I jak często palą się elektryki i diesle? Wydaje mi się, że w wyniku takiego porównania diesle wróciłyby do łask. Ekologów.
FOTYGA!!! Ania, to ty?