Ja chyba jestem jakis inny :-) Cale zycie tak nie wypoczalem jak za czasow kwarantanny. Nikt nie zawracal doopy. Klienci nie dzwonili. Bloga cisza i spokoj. Czas na wszystko. Zona, dziecko, codzienne treningi po 2 godziny. Nawet jak urlop sie bralo to z tylu glowy sie kolatala praca, ktos zadzwonil z problemem i sie myslalo. A tu 1.5 miesiaca telefon mogl lezec nie ruszany. A wlosy tez mozna samemu obciac maszynka. Moze nie bedzie to fryz na playboya ale zarosnietym tez nie bedziesz. Wszystko to kwestia podejscia do tematu i zycia ;-)
Większość ludzi, nie czyta co podpisuje. Do tego stopnia, że sprzedawcy kredytów czy polis zaznaczają zakreślaczem. Taka rata a tu podpisz i są wielce zdziwieni jak się czyta umowę. Gdyby wszyscy czytali umowy były by krótsze bo danie długiej umowy zabierało by czas i obniżało sprzedaż.
Zestaw do obciągu wina z pompką i zaworkiem zwrotnym