Większość ludzi, nie czyta co podpisuje. Do tego stopnia, że sprzedawcy kredytów czy polis zaznaczają zakreślaczem. Taka rata a tu podpisz i są wielce zdziwieni jak się czyta umowę. Gdyby wszyscy czytali umowy były by krótsze bo danie długiej umowy zabierało by czas i obniżało sprzedaż.
Większość ludzi, nie czyta co podpisuje. Do tego stopnia, że sprzedawcy kredytów czy polis zaznaczają zakreślaczem. Taka rata a tu podpisz i są wielce zdziwieni jak się czyta umowę. Gdyby wszyscy czytali umowy były by krótsze bo danie długiej umowy zabierało by czas i obniżało sprzedaż.