Ofiara na cele kultu, prezes dogaduje się z księdzem, spisują umowę na 100% dochodu prezesa, ksiądz dostaje część ustaloną kasy a prezes zwrot 100% podatku dochodowego. Tak robi prezes naszej firmy i innych.
Nie mam nic przeciwko oddawaniu niepotrzebnych sprzetow osobom, ktore chca go przyjac, ale zebractwo stalo sie sposobem na zycie pewnych grup spolecznych, m.in. sposob "na samotna matke". Mialem okazje widziec naocznie jakimi samochodami podjezdzaly " biedne madki" kiedy MOPS wydawal paczki zywnosciowe
a potem raczki pod kolderke!