W biedronce dawno nie byłem to nie wiem czy faktycznie zdarza się takie coś czy jest to po prostu fejk. Ludzi nie widać więc może to już po zamknięciu? Na pewno najłatwiej mają małe sklepy gdzie szybko i łatwo można coś takiego ogarnąć. Nie wiem jakie procedury mają sieciowki bo tam na pewno informacja musi najpierw przyjść z góry.
Wszyscy sobie za wszystko dziękujmy... Rolnikowi, że wyhodował, kierowcy, że przywiózł, sklepikarzowi, że sprzedał.
Czy to , że płacę za towar czy usługę nie wystarcza? Większość tych ludzi robi to bo musi, żeby się utrzymać, nie z czystej sympatii.
No dramat 30h.caly świat zwolnił a tu proszę muszą czekać 30h.na 14dni powinni was wpierdzielic na jakąś bumse i nie robić żadnego testu wielkie państwo musi czekać 30h.wku...łem się
A to ku%%%a jeb***na.